Człowiek Pogranicza 2026: otwarcie wystawy ,,Ecce​ homo-infans – Oto człowiek-dziecko"

778274172_1433060392207541_6772958376929484545_n

20 sierpnia, 2026 roku rozpoczęliśmy świętowanie przyznania nagrody ,,Człowieka Pogranicza 2026" od wernisażu wystawy "Ecce homo -infants / Oto człowiek-dziecko" opartej na pracy ojca ukraińskiej fotografii dokumentalnej Ołeksandra Hładiełowa wzbogaconej słowem Marci Shore i Timothy Snydera.

Oto dziecko. Czas: wrzesień 1998 roku. Radość nie podległości zderza się z kryzysem gospodarczym. Nowobogaccy i bezdomni. Otwartość na Zachód, uwiązanie do Wschodu. Miejsce: Chreszczatyk, serce Kijowa. Wkrótce stanie się areną rewolucji: Pomarańczowej, potem Godności, obywatelskich pro testów przeciw aneksji Krymu i narodowej solidarności w obliczu rosyjskiej agresji. Dziecko na ulicy, przykucnięte; chce być niewidoczne, chce zejść z oczu dorosłych, z pasa przemocy, z linii strzału; chce wymknąć się sidłom ślepego na cierpienie losu. Bezdomne. Osierocone z rodziny, wy rzucone na bruk przez Historię. Jego własna, pisana z małej litery historia, zdaje się nic nie ważyć, łatwa do zdmuchnięcia jak ciało po wielu dniach głodówki. Niespodziewanie uchwycona przez fotografa. Jego obiektyw rozmywa sylwetki w świetle reflektorów, prześlizguje się po pomnikach i wykwintnych salonach. Ostrość ma ustawioną na okruchy życia bez makijażu, na nitki pojedynczych losów i to jak potrafią się splatać w porywie buntu przeciw wyrokom Historii. Wie, jak nadawać imiona bezimiennym, wagę peryferiom i godność zniewolonym.

Oto człowiek-dziecko. Miejsce urodzenia: Ukraina. Uchwycony w przykurczu, szukający osłony przed kolejnym uderzeniem z buta Historii; pomiędzy noga mi dorosłych w spodniach na ostry kant nienagannie uprasowanych, pomiędzy cieniami imperium i tyranii. A jednak wszystko, co wokół niego, jest strzępem zaledwie, bez twarzy, bez sensu. To przez niego przebiega axis mundi, w jego twarzy skupia się los świata, nasza przyszłość. Bezdomny z kijowskiego Chreszczatyka jest dzieckiem czasu, naszym dzieckiem. Obejmując dłońmi głowę, instynktownie osłania ją przed ciosem, a jednocześnie trzyma w opiece kulę ziemską, zatro skany, jakby od niego miał zależeć jej kolejny obrót. Mówią o tym jego oczy, szeroko otwarte, ponad wiek dojrzałe. Daje się w nich usłyszeć słowa Miłosza z wiersza Dziecię Europy: „Już rodzi się pokolenie śmiertelnie poważne, / Biorące dosłownie, co myśmy przyjmowali śmiechem”. Oto człowiek, niczemu niewinne dziecko. Zatrzymany przez policję. Czeka go odosobnienie w ośrodku dla nieletnich. Potrzebuje zrozumienia i bliskości ludzi słowa, którzy wyprowadzą go z sierocińca świata i umieszczę w jego centrum, którzy dadzą imię jego indywidualnemu losowi i głos opowieści jego życia. Potrzebuje historyków, którzy zatroszczą się o prawdę jego historii, pisanej z małej litery, i odkryją w niej siłę buntu przeciwko tyranii Historii.

Krzysztof Czyżewski

Ołeksandr Hładiełow jest żywą legendą ukraińskiej fotografii dokumen talnej. Słynie z czarno-białych obrazów zrobionych aparatem Leica. Jego fotograficzne świadectwa służą międzynarodowym organizacjom wspierającym wal kę o prawa człowieka, w tym MSF, The Global Fund, WHO, UNAIDS i UNICEF. Jest laureatem m.in. Grand Prix w Ukrpressphoto-97, Hasselblad Prize na konkur sie European Photography w Vevey (Szwajcaria, 1998) oraz Mother-Jones 2001 Medal of Excellence, Moving Walls 2002 OSI, Nowy Jork. Urodził się w Legnicy, w rodzinie radzieckiego oficera. Studiował optykę na Politechnice w Kijowie. Fotografię studiował samodzielnie, debiutując jako niezależny fotoreporter w 1985 roku. Dużo podróżował, od Azji Centralnej, przez Kaukaz, Europę Środkową i kraje Zachodu, aż po Afrykę. Relacjonował zbrojne konflikty w Mołdawii (gdzie został ranny), Górskim Karabachu, Czeczenii i Ukrainie (gdzie ponownie został ranny). Od roku 1996 skupia się głównie na długoterminowych projektach dokumentalnych poruszających problematykę społecznie wykorzystywanych dzieci, epidemii HIV/AIDS, narkomanii i sytuacji w poradzieckich więzieniach. Aparat fotograficzny Hładiełowa pracuje w polu zaufania – w intymnym kontakcie z osobami, które rzadko są widoczne lub pokazywane wyłącznie z zewnątrz.

Dzięki temu utrzymuje silne, trwałe relacje ze swoimi bohaterami – więzi, które wykraczają daleko poza kadr. W rezultacie jego fotografie nie są jedynie świa dectwem o innych, ale świadectwem dzielonym z nimi. Film Hładiełow. Ostrość na wieczność w reżyserii Kseniji Krawcowej z 2024 roku otrzymał nagrodę za najlepszy film dokumentalny na festiwalu filmowym w Odessie. Ecce homo-infans / Oto człowiek-dziecko to wystawa jednej fotografii. Autor podarował ją Pograniczu z dedykacją dla Marci Shore i Timothy’ego Snydera. W jej podpisie czytamy: „Bezdomny chłopiec zatrzymany przez policję czeka na przewiezienie do ośrodka dla nieletnich. Chreszczatyk, Kijów, wrzesień 1998”.